Kuchenka turystyczna – zrób ją sam!


Kuchenkę turystyczną możesz zrobić sam! Zobacz jakie to proste.

Samodzielne wykonanie sprzętu obozowego, może przynieść mnóstwo radości i jednocześnie jest bardzo tanie! Tak na prawdę, jedyne czego potrzebujesz to metalowy ociekacz do sztućców. Można go kupić na każdym bazarku lub w każdym sklepie z akcesoriami kuchennymi.

Koszt kuchenki to ok 6-10 zł. To tyle co nic w porównaniu z kuchenkami oferowanymi w sklepach turystycznych.

Do obsługi, by np. zdjąć kocher, dorzucić opału do ognia czy poprostu zajrzeć pod pokrywkę, wystrczy multitool lub scyzoryk (jak na zdjęciu poniżej)

kuchenka turystyczna

Kuchenka turystyczna – zrób to sam.

Jak to działa?

Do kuchenki wrzucamy chrust i drobne patyki, które podpalamy. Płomień, który rozpalimy ogrzewa naszą potrawę. W naszej kuchence łatwo utrzymać niewielki, za to całkiem wydajnie działający płomień.

Jak to zrobić?

Do kuchenki trzeba będzie dorzucać drewna więc potrzebnym jest nam otwór w ściance. Wykonaj go nożycami do blachy (a w warunkach polowych – jak się da 🙂 np.: dobrym nożem). Wycięte drzwiczki radzimy zaczepić z powrotem do kuchenki na “zawiasach” zrobionych z drutu.
Od teraz nie trzeba zdejmować garnka z kuchenki aby dorzucić drewna do ognia.

Kuchenka jest już gotowa do użycia 🙂

Rozpalanie kuchenki

Dokładamy do ognia

Wady kuchenki:

  • Do kuchenki trzeba co jakiś czas dorzucać drewna – także podczas gotowania musimy tego pilnować.
  • Podczas gotowania garnek od spodu robi się czarny od palonego drewna. Oczywiście później można to zmyć. (łatwiej zmyć sadzę gdy wcześniej natłuszcimy z zewnątrz garnek).

Zalety kuchenki:

  • Do kuchenki trzeba co jakiś czas dorzucać drewna – to również zaleta 🙂 – podtrzymywanie swojego, kontrolowanego ognia to świetna zabawa 🙂
  • Zerowe koszty eksploatacji
  • Kuchenka jest dość wytrzymała
  • Podczas pakowania można włożyć do środka latarkę, nóż, kubek itd (do itd. też mamy specjalnego linka 🙂 ). przez co oszczędzamy wiele miejsca.DYI Kuchenka turystyczna

Dodaj komentarz